Co warto zobaczyć w Gdyni?

Trójmiasto to dość popularny kierunek wakacyjnych, ale też weekendowych wyjazdów. Cieszy się ono popularnością w lecie ze względu na dostęp do morza, ale nie tylko, bo jesienią i wiosną również jest chętnie odwiedzane. Gdynia – należąca do tej trójki jest ciekawym, choć małym miastem na wyjazd. Jest dużo do zobaczenia w mieście, można w nim spędzić ciekawie weekend.

Co Gdynia ma do zaoferowania?

Gdynia to miasto z dostępem do morza. Jest tutaj plaża miejska nad zatoką, która jest dość oblegana przez turystów ze względu na bliskość komunikacji miejskiej i pięknego, dużego placu Skweru Kościuszki, w którym nie brakuje infrastruktury turystycznej, zwłaszcza restauracyjnej. Rozciągający się tam bulwar zachęca do spacerów nad morzem, do jazdy na rowerze, hulajnodze i rolkach. Są liczne place zabaw, które mogą zachęcić rodziców do spędzenia tu czasu.

Orłowo – rekreacja przy małym molo

Małe molo w Orłowie oraz ścieżka pieszo-rowerowa, która rozciąga się do Sopotu to kolejny punkt, który warto zobaczyć. Długa ścieżka do lasu zachęca wszystkich do spacerów na świeżym powietrzu. Są tutaj liczne restauracje i knajpki, latem to miejsce tętni życiem. Jest tutaj mniejsza, ale również ładna plaża, która zachęca do poleżenia na piasku i odpoczynku.

Trójmiejski Park Krajobrazowy

To, co wyróżnia Gdynię to duża powierzchnia lasów. Znajdujący się tutaj Trójmiejski Park Krajobrazowy to liczne ścieżki spacerowe i rowerowe. Można zwiedzić również Leśny Ogród Botaniczny „Marszewo„, który cieszy się dużą popularnością i jest atrakcyjny dla dorosłych i dzieci.

Kamienna Góra – punkt widokowy w Gdyni

Punkt widokowy w Kamiennej Górze w Gdyni przedstawia piękną panoramę Gdyni. Widać z nie morze, a także miasto. Jak widoczność na to pozwala to można ujrzeć linię brzegową Półwyspu Helskiego. Na górę można dostać się po schodach, ale też kolejką, która jest darmowa i przyjazna również niepełnosprawnym.

Co warto zobaczyć w Gdyni?
Rate this post

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here